logo strony

Alior Bank
okno

Czym smarować uszczelki?

 

Uszczelki w oknach plastikowych zwykle pracują cicho i niezauważalnie. Człowiek zamyka okno i tyle… dopóki pewnego dnia skrzydło zaczyna łapać powietrze albo guma robi się twarda jak suchy makaron. A czym właściwie nasmarować, żeby znowu działało? I tutaj zaczyna się mała zagadka, bo jedne środki świetnie współpracują z PVC, a inne mogą tylko pogorszyć sytuację. Dlatego dobrze wiedzieć, po co sięgnąć, zanim coś trafi na uszczelkę.

 

Smarowanie uszczelek w skrócie

  • Gliceryna, silikon w płynie i olej silikonowy to najczęściej polecane środki do smarowania uszczelek w oknach plastikowych.
  • Oleje mineralne, smary samochodowe i agresywne środki techniczne przyspieszają starzenie gumy i mogą powodować nieszczelność okien.
  • W rurach PVC najlepiej sprawdzają się specjalne pasty i żele montażowe przeznaczone do instalacji wodnych i kanalizacyjnych.
  • Oleje roślinne, tłuszcze kuchenne, kremy i część środków penetrujących pogarszają szczelność połączeń i przyciągają brud.
  • Smarowanie uszczelek co najmniej raz w roku pomaga utrzymać elastyczność gumy i dobrą szczelność okien oraz instalacji PVC.
  • Nadmiar preparatu warto zawsze zetrzeć, bo gruba warstwa nie poprawia pracy uszczelki, tylko zbiera kurz i brud.
  • Przed smarowaniem uszczelki dobrze jest oczyścić z kurzu, piasku i resztek starego środka, żeby nowa warstwa ochronna miała szansę zadziałać.

 

Czym smarować uszczelki w oknach plastikowych?

Najprościej mówiąc – wybierasz coś, co jest delikatne, odporne na temperatury i nie reaguje z PVC. I to już daje całkiem zawężoną listę środków, bo nie każdy produkt z marketu nadaje się do gumowych uszczelek. W praktyce najlepiej działają preparaty, które zostawiają cienką, śliską warstwę i nie wnikają głęboko w strukturę materiału.

Najpopularniejszym rozwiązaniem jest gliceryna, bo tworzy lekki film ochronny i nie przyspiesza starzenia gumy. Sporo osób sięga także po silikon w płynie albo specjalny silikon do uszczelek – takie środki dobrze znoszą mróz i upał, więc zimą okno nie przymarznie, a latem guma nie zacznie twardnieć. Bywa, że ktoś stosuje olej silikonowy w sprayu – to też działa, tylko trzeba uważać, żeby nie pryskać po ramach, bo zostają smugi.

W oknach, które mają już kilka lat, sprawdza się również środek do konserwacji uszczelek samochodowych. Nie jest wymyślony specjalnie pod okna domu, ale formuła zwykle jest bezpieczna dla PVC, a efekt śliskości utrzymuje się dość długo. Jeśli więc masz coś takiego w garażu, to może naprawdę uratować sytuację.

Przy smarowaniu liczy się też sposób nakładania. Dużo osób wciska preparat prosto z buteleczki albo spraya, a później zastanawia się, dlaczego okno jest całe w tłustych kroplach. Znacznie lepiej działa zwykła gąbka albo miękka szmatka. Bierzesz odrobinę środka i rozprowadzasz po powierzchni, tak jakbyś polerował. Cienka warstwa jest wystarczająca, a nadmiar warto przetrzeć po kilku minutach.

 

Promocje

Których preparatów lepiej unikać przy uszczelki w oknach plastikowych?

Wielu właścicieli okien łapie pierwszy lepszy środek z półki, bo "coś musi przecież działać". A tu właśnie zaczynają się kłopoty. Uszczelki z PVC i gumy nie lubią agresywnych substancji. Gdy preparat ma zbyt mocny skład, guma traci sprężystość, matowieje, a po czasie potrafi nawet popękać. I to szybciej, niż można by się spodziewać.

Najgorszym wyborem są oleje mineralne. Mogą wydawać się nieszkodliwe, bo są tłuste i zostawiają połysk, ale w kontakcie z uszczelkami potrafią przyspieszać ich starzenie. Po kilku użyciach guma robi się bardziej miękka w dotyku, lecz później traci elastyczność i zaczyna się kruszyć. To dokładnie efekt, którego nikt nie chce.

Do listy produktów, których lepiej unikać, trafią preparaty typu “penetrującego”. W instalacjach metalowych się sprawdzają, lecz z gumą działają zupełnie inaczej. Z czasem potrafią wyciągać z materiału naturalne oleje i zostawiać powierzchnię suchą, wręcz sztywną. Najpierw wydaje się, że okno działa lepiej, ale za kilka miesięcy pojawia się wyraźne pogorszenie.

Nie poleca się również smarów samochodowych ani środków technicznych opartych na ropie. Nawet jeśli pachną "mocniej" i sprawiają wrażenie skutecznych, to ich skład nie jest tworzony z myślą o PVC. Ryzyko, że uszczelka zacznie się odbarwiać, jest całkiem realne.

Wbrew pozorom nawet zwykła oliwka do ciała nie jest dobrym pomysłem. Na początku zostawia przyjemną śliskość, ale po czasie zaczyna się kleić. A gdy kurz z parapetu się do niej przyklei, okno potrafi tracić szczelność.

Jeśli jest jedna zasada, która naprawdę działa, to ta: im bardziej neutralny kosmetyk dla gumy, tym lepiej. Dlatego warto sięgać po środki przeznaczone właśnie do tego typu materiałów, a nie po przypadkowe produkty z szafki.

 

Czym smarować uszczelki w rurach PVC?

W instalacjach wodnych sprawa wygląda trochę inaczej niż w oknach. Tutaj liczy się nie tylko ochrona uszczelki, ale też to, żeby całość dało się łatwo złożyć i żeby połączenie nie przeciekało. Dlatego stosuje się środki, które pomagają wsunąć rurę w kielich, a jednocześnie nie wpływają źle na gumowe pierścienie. I co ważne – taki preparat nie może reagować z PVC, bo instalacja ma wytrzymać lata.

Najczęściej używa się specjalnych past montażowych do rur PVC. Mają gładką konsystencję, są neutralne chemicznie i nie wywołują pęcznienia uszczelki. Po nałożeniu tworzą cienką warstwę ślizgu, która ułatwia montaż, a po zaschnięciu nie zostawia tłustych śladów. To najbardziej pewne rozwiązanie, bo powstaje właśnie z myślą o systemach kanalizacyjnych i wodnych.

Drugim popularnym wyborem są żele montażowe. Różnią się od past tym, że są trochę bardziej wodniste i szybciej rozprowadzają się po powierzchni. Instalatorzy lubią je szczególnie przy większych średnicach rur, gdzie liczy się płynny ruch i brak zahaczeń. Żel nie niszczy gumy, nie przyciąga kurzu i nie powoduje odkształceń.

W prostych, domowych sytuacjach może się sprawdzić także mydło glicerynowe albo żel do mycia rąk bez dodatków złuszczających. To nie jest profesjonalny środek, ale bywa praktyczny, gdy trzeba tylko poprawić szczelność albo rozłączyć stare elementy. Nakłada się cienką warstwę, rura wchodzi lekko i tyle. Nie zaszkodzi, o ile nie użyje się go za dużo.

Część osób wspomina też o silikonie sanitarnym, ale on nie jest środkiem do smarowania, tylko do uszczelniania. Sprawdzi się, gdy trzeba naprawić drobną nieszczelność przy kielichu, jednak do montażu rur lepiej go nie stosować – jest za gęsty i utrudnia późniejsze rozbieranie instalacji.

Najważniejsze jest to, żeby smar był neutralny i miał kontakt jedynie z powierzchniami, które tego wymagają. Nadmiar warto zetrzeć, bo jego obecność nie poprawia szczelności, a czasem wręcz utrudnia kontrolę połączenia.

okno

 

Których preparatów lepiej unikać przy PVC?

W instalacjach z tworzywa PVC nie wszystko nadaje się do smarowania gumowych pierścieni. Na pierwszy rzut oka różne tłuste środki wyglądają podobnie, ale działają zupełnie inaczej. I tu kryje się problem, bo uszczelki w rurach potrafią mocno zareagować na nieodpowiedni preparat – czasem dopiero po tygodniach, a czasem już po kilku godzinach.

Najpierw warto odsunąć na bok oleje mineralne oraz smary techniczne oparte na ropie. W kontakcie z PVC działają agresywnie: uszczelka mięknie, potem zaczyna puchnąć, a cały kielich przestaje pracować tak, jak powinien. Ryzyko nieszczelności, które pojawia się wtedy, gdy najmniej się tego spodziewasz – przy większej zmianie temperatury albo po obciążeniu instalacji.

Podobnie sprawa wygląda z popularnymi środkami penetrującymi. Świetnie radzą sobie z metalem, ale guma w rurach PVC robi się po nich sucha, jakby “odtłuszczona”. Z czasem pierścień traci sprężystość i zaciska się nierównomiernie. Instalacja zaczyna „pracować” głośniej, a później pokazuje się delikatny wyciek.

Nie poleca się także silikonów samochodowych w gęstej formie, które mają dodatki poprawiające przyczepność. Te dodatki są świetne przy konserwacji uszczelek w drzwiach auta, lecz w instalacjach wodnych utrudniają prawidłowe ułożenie rury w gnieździe. Połączenie staje się zbyt śliskie albo klejące – oba warianty mogą zaszkodzić.

Część osób próbuje używać olejów roślinnych, bo są pod ręką. Problem polega na tym, że szybko jełczeją i przyciągają brud. A brud w uszczelce to natychmiastowe pogorszenie szczelności. Po kilku miesiącach taki środek potrafi zostawić na gumie lepką powłokę, która dosłownie „łapie” każdy pył.

Nie warto stosować też tłuszczów kuchennych ani kremów kosmetycznych. Wydają się neutralne, ale ich skład nie jest dopasowany do PVC. Po krótkim czasie tworzą plamy, a gumowe pierścienie przestają układać się gładko.

Jeśli instalacja ma działać tyle lat, ile obiecuje producent, najlepiej trzymać się zasady: używać tylko past lub żeli przeznaczonych do rur PVC. Wszystko inne może pomóc jedynie na chwilę – a długoterminowo narobi więcej zamieszania niż korzyści.

 

Mubi

Najczęstsze błędy przy konserwacji uszczelek w plastikowych oknach i rurach PVC

Choć smarowanie uszczelek wydaje się banalne, to właśnie w tych prostych czynnościach pojawia się najwięcej pomyłek. I często nie wynika to ze złej woli, tylko z przekonania, że "każdy tłusty środek będzie dobry". A to pierwsza rzecz, która potrafi zaszkodzić.

Najczęstszy błąd to używanie preparatów nieprzeznaczonych do PVC. Oleje mineralne, smary samochodowe - wszystkie te środki mogą z czasem niszczyć gumę. Uszczelka staje się miękka, później twardnieje i wreszcie traci swój pierwotny kształt. W oknach skutkuje to nieszczelnością, w rurach... wyciekiem, który trudno zauważyć od razu.

Drugim problemem jest nakładanie za dużej ilości preparatu. Im więcej, tym lepiej? Niestety nie. Gruba warstwa nie poprawia pracy uszczelki, tylko zbiera kurz i zostawia smugi. W instalacjach wodnych potrafi nawet przeszkadzać, bo rura nie wchodzi równo w kielich. W oknach efektem są tłuste ślady, które później ciężko domyć.

Trzeci błąd to smarowanie rzadziej niż raz na rok. Uszczelki, zwłaszcza w starszych oknach, starzeją się szybciej, niż większość osób przypuszcza. Ekspozycja na słońce, mróz, wilgoć... to wszystko robi swoje. Po dłuższej przerwie guma może już nie odzyskać pierwotnej miękkości.

Bywa też, że ktoś smaruje złą część uszczelki. Zdarza się to głównie w rurach. Preparat powinien trafić na pierścień, a nie na całą powierzchnię rury. Gdy środek jest wszędzie, połączenie robi się za śliskie i nie trzyma tak stabilnie, jak powinno.

Pojawia się także dość zabawny, ale częsty błąd: smarowanie brudnej uszczelki. Kurz, piasek, resztki starego środka - wszystko powinno być usunięte, zanim pojawi się nowa warstwa. W przeciwnym razie efekt jest odwrotny od oczekiwanego. Uszczelka nie tylko nie zyska ochrony, ale zacznie się szybciej zużywać.

Na końcu zostaje jeszcze jeden drobiazg: brak kontroli po smarowaniu. Warto zamknąć okno kilka razy albo wcisnąć rurę w kielich, żeby sprawdzić, czy wszystko leży tak, jak powinno. To dosłownie kilkanaście sekund, a potrafi oszczędzić sporo nerwów.

Wystarczy delikatny, odpowiedni środek i trochę uwagi. Gdy robi się to regularnie, okna pracują lekko, a instalacja z PVC trzyma szczelność tak, jak powinna.

 

FAQ - najczęściej zadawane pytania

1. Czym najlepiej smarować uszczelki w oknach plastikowych?
Najczęściej stosuje się glicerynę, silikon w płynie lub olej silikonowy, które są delikatne dla gumy i nie reagują z PVC.

2. Czy gliceryna nadaje się do smarowania uszczelek okien PVC?
Tak, gliceryna tworzy lekki film ochronny, nie przyspiesza starzenia gumy i dobrze sprawdza się na uszczelkach w oknach plastikowych.

3. Jakich środków nie wolno używać do uszczelek w oknach z PVC?
Lepiej unikać olejów mineralnych, smarów samochodowych, agresywnych środków technicznych i części preparatów penetrujących.

4. Czym smarować uszczelki w rurach PVC, żeby nie przeciekały?
Najlepiej używać specjalnych past lub żeli montażowych do rur PVC, które ułatwiają montaż i nie niszczą gumowych pierścieni.

5. Czy olej roślinny jest dobry do smarowania uszczelek w rurach PVC?
Nie, oleje roślinne szybko jełczeją, przyciągają brud i mogą pogorszyć szczelność połączeń.

6. Jak często smarować uszczelki w oknach plastikowych?
Zwykle wystarczy raz w roku, a przy starszych oknach można robić to częściej, obserwując stan gumy.

7. Czy środki penetrujące nadają się do uszczelek w oknach i rurach PVC?
Nie, środki penetrujące tego typu mogą wysuszać gumę, obniżać jej sprężystość i w dłuższej perspektywie powodować nieszczelność.

8. Dlaczego trzeba czyścić uszczelki przed smarowaniem?
Bo kurz, piasek i resztki starego środka działają jak drobny papier ścierny i przyspieszają zużycie uszczelki.

9. Czy silikon sanitarny może zastąpić pastę montażową do rur PVC?
Silikon sanitarny można użyć do naprawy małej nieszczelności, ale nie jest dobrym środkiem do smarowania przy montażu rur.

10. Co się stanie, jeśli użyję złego środka do smarowania uszczelek PVC?
Uszczelka może spuchnąć, stwardnieć, zacząć pękać, a z czasem okno lub instalacja PVC mogą stracić szczelność.


Promocje

Dodaj komentarz

Guest

Wyślij
Alior Bank